Skip to content Skip to footer

Który format jest lepszy: PNG czy JPG?

Wybór między PNG a JPG wpływa na jakość obrazu, rozmiar pliku oraz na to, czy grafika będzie miała przezroczyste tło. PNG to format rastrowy z kompresją bezstratną, więc po zapisie piksele pozostają identyczne jak przed zapisem, natomiast JPG/JPEG korzysta z kompresji stratnej, aby zmniejszyć wagę kosztem części detali i koloru. W praktyce kłopoty najczęściej biorą się z dwóch pomyłek: zapisywania zdjęć jako PNG (niepotrzebnie ciężkie pliki) albo zapisywania tekstu, logo i UI jako JPG (rozmyte krawędzie i artefakty). Znaczenie ma również przezroczystość: PNG obsługuje kanał alfa, a standardowy JPG nie. W tym artykule znajdziesz proste reguły wyboru oraz wyjaśnienie, jak kompresja realnie zmienia wygląd obrazów, aby łatwiej dopasować format do konkretnego zastosowania. Warto czytać dalej, jeśli celem jest świadome łączenie jakości z rozsądną wagą plików.

PNG czy JPG: kiedy wybrać który format obrazu?

W skrócie: PNG sprawdza się przy grafice z przezroczystością, tekstem, ikonami, UI i ostrymi krawędziami, a JPG przy fotografiach. PNG projektowano głównie z myślą o grafice ekranowej i zapisie bezstratnym, dlatego dobrze zachowuje jednolite obszary oraz wyraźne kontury. JPG/JPEG jest natomiast zoptymalizowany pod zdjęcia i zwykle pozwala uzyskać mniejsze pliki, ponieważ usuwa część informacji obrazu. Jeśli potrzebny jest „bezpieczny” format do udostępniania, oba są powszechnie wspierane w przeglądarkach, systemach i pakietach biurowych.

Najbardziej odczuwalna w praktyce różnica dotyczy przezroczystości: PNG wspiera kanał alfa, a standardowy JPG nie. Gdy potrzebne jest logo na przezroczystym tle do strony lub prezentacji, JPG wymusi sztuczne tło (np. białe), podczas gdy PNG można nałożyć na dowolne tło bez obwódek. PNG wykorzystuje kompresję DEFLATE, która bardzo dobrze radzi sobie ze zrzutami ekranu zawierającymi interfejs, tekst i ikony. JPG koduje obraz w blokach (typowo 8×8) i często stosuje podpróbkowanie chrominancji, co przy zbyt niskiej jakości może skutkować „kostkami” oraz kolorowymi obwódkami wokół liter.

  • Wybierz PNG, gdy obraz ma przezroczystość (kanał alfa) lub zawiera tekst, UI, ikony i ostre linie.
  • Wybierz JPG/JPEG, gdy obraz jest fotografią i priorytetem jest mały rozmiar pliku przy akceptowalnej jakości.
  • Pamiętaj, że „JPG” i „JPEG” to w praktyce ten sam format — o efekcie decydują ustawienia jakości, nie rozszerzenie.

Jak jakość i kompresja wpływają na wybór formatu?

Gdy liczy się maksymalna wierność obrazu, PNG zachowuje oryginał 1:1, a JPG zawsze wprowadza straty. W praktyce jednak przy jakości JPG około 80–90 różnice na fotografii często bywają trudne do zauważenia, a plik może być 2–5× mniejszy niż PNG. Właśnie dlatego JPG jest tak popularny w przypadku zdjęć publikowanych w internecie. PNG nie ma suwaka „quality” w sensie strat, ale rozmiar można ograniczać przez optymalizację kompresji i usuwanie zbędnych danych bez zmiany pikseli.

W JPG parametr jakości wprost wpływa na ryzyko artefaktów (rozmycie detali, bloki i banding), dlatego warto dobierać go świadomie do rodzaju obrazu. W praktyce na WWW najczęściej spotyka się kompromis w postaci quality 75–85 jako bezpiecznego standardu oraz 85–92 dla materiałów „premium” (np. portfolio), gdzie liczy się drobny detal. Znaczenie ma również podpróbkowanie koloru: 4:2:0 zmniejsza wagę pliku, ale potrafi pogorszyć ostre krawędzie barwne (np. czerwony tekst na białym). Gdy priorytetem jest czytelność tekstu na grafice, częściej lepiej wypada PNG albo JPG z wyższą jakością i, jeśli narzędzie na to pozwala, 4:4:4.

PNG zwykle sprawdza się lepiej przy jednolitych tłach i ostrych krawędziach, ale przy obrazach z dużą ilością szumu lub ziarna potrafi urosnąć do niepraktycznych rozmiarów. Istotne są też warianty PNG: PNG-8 daje mniejsze pliki, jednak często skutkuje bandingiem i słabszymi przejściami tonalnymi, dlatego przy gradientach częściej wybiera się PNG-24 lub JPG o wyższej jakości. Warto pamiętać o wielokrotnym zapisie JPG, bo każda kolejna kompresja dokłada nowe straty (tzw. generational loss). Jeśli pliki są często edytowane, rozsądniej trzymać wersję roboczą w PNG (lub TIFF), a JPG generować dopiero jako eksport końcowy.

Przezroczystość i ostre krawędzie: przewaga PNG

PNG ma wyraźną przewagę, gdy grafika wymaga przezroczystości oraz czystych, ostrych krawędzi. Standardowy JPG nie obsługuje kanału alfa, więc logo lub elementy nakładane na tło muszą mieć „dosztukowane” tło (np. białe), co później bywa widoczne w CMS lub na różnych kolorach. PNG-32 (24-bit kolor + 8-bit alfa) pozwala zachować półprzezroczyste krawędzie, miękkie cienie i poświaty bez obwódek. Ma to szczególne znaczenie, gdy grafika ma prezentować się poprawnie na wielu tłach.

Do logo, ikon i elementów UI PNG zwykle wygrywa, bo utrzymuje jednolite kolory i kontury bez „moskitu” (szumu wokół krawędzi), który potrafi pojawić się w JPG. Jeśli logo ma niewiele barw (np. 2–5 kolorów), praktycznym rozwiązaniem bywa PNG-8 po redukcji palety (np. pngquant), bo potrafi wyraźnie zmniejszyć plik bez zauważalnej straty. PNG jest też standardem dla zrzutów ekranu: interfejsy zawierają dużo płaskich obszarów i ostrych linii, które w JPG łatwo tracą jakość. W przypadku wykresów, diagramów czy cienkich linii PNG częściej utrzymuje czytelność.

PNG sprawdza się także przy zadaniach takich jak maskowanie i wycinanie tła, ponieważ zapisuje przezroczystość per piksel i potrafi wierniej zachować trudne krawędzie (np. włosy czy dym) niż „udawanie” tła w JPG. W e-commerce JPG zwykle wystarcza dla zdjęcia produktu na stałym, niezmiennym tle (np. zawsze białym), natomiast gdy tło ma pozostać przezroczyste, potrzebujesz PNG (albo innego formatu z alfą, jeśli platforma go wspiera). Przy płaskich kolorach i brandingu PNG ogranicza ryzyko drobnych przekłamań oraz artefaktów na krawędziach wynikających z kompresji. W kontekście druku, jako plik rastrowy PNG bywa akceptowany przy odpowiedniej rozdzielczości, choć w praktyce do logo lepszy jest format wektorowy (SVG/PDF/EPS).

Typowe zastosowania: szybkie reguły wyboru formatów

Najprostsza reguła wyboru jest łatwa do zapamiętania: fotografie publikuj jako JPG, a grafiki z tekstem, ikonami, UI i przezroczystością zapisuj jako PNG. W przypadku zdjęć JPG zazwyczaj zapewnia małe pliki przy dobrej jakości, dlatego pozostaje standardem dla galerii i miniatur na stronie (często przy jakości 70–85). W social media platformy i tak często rekompresują obrazy (zwłaszcza JPG), więc najczęściej sensowny jest JPG w wysokiej jakości (np. 85–95), ponieważ PNG może zostać przekonwertowany lub mocno skompresowany po stronie serwisu. W prezentacjach PNG bywa bezpieczniejszy dla wykresów i logotypów, a JPG lepiej pasuje do pełnoekranowych zdjęć.

  • Strona WWW (galerie/miniatury): najczęściej JPG (quality ok. 70–85) dla szybszego ładowania.
  • Banery z tekstem, UI, wykresy, zrzuty ekranu: zazwyczaj PNG dla ostrych liter i linii.
  • Social media: najczęściej JPG wysokiej jakości (np. 85–95), bo platformy często i tak rekompresują obrazy.
  • E-commerce: zdjęcia produktów jako JPG, a elementy interfejsu i ikonki jako PNG; produkt na przezroczystym tle wymaga PNG.
  • Mail i załączniki: zwykle JPG, gdy priorytetem jest mniejszy rozmiar wiadomości, a PNG gdy kluczowa jest czytelność schematu.

W praktyce warto pamiętać również o druku i archiwizacji, ponieważ cele są inne niż w internecie. Do druku, między PNG a JPG, częściej wybiera się JPG wysokiej jakości, jednak ilustracje z tekstem i płaskimi kolorami mogą lepiej utrzymać ostre krawędzie w PNG — pod warunkiem spełnienia docelowej rozdzielczości. Do archiwizacji wyników pracy bez strat (np. finalnych grafik, zrzutów i UI) PNG jest wygodny, natomiast przy dużych bibliotekach zdjęć szybko staje się niepraktyczny rozmiarowo. Jeśli archiwizujesz fotografie, sensownie jest przechowywać oryginały (RAW) i ewentualnie JPG wysokiej jakości jako wersje dystrybucyjne.

Wydajność w sieci: optymalizacja rozmiaru pliku i szybkości

W praktyce na WWW zdjęcia częściej szybciej wczytują się jako JPG, bo przy akceptowalnej jakości zazwyczaj ważą mniej. Niższy transfer poprawia odbiór po stronie użytkownika i może wspierać wskaźniki takie jak LCP/INP, zwłaszcza na 4G oraz przy dużych obrazach typu „hero”. PNG w materiałach fotograficznych potrafi być bardzo ciężki, dlatego podmiana takich plików na JPG (albo wykorzystanie WebP/AVIF jako warstwy dostarczania) bywa jedną z najprostszych optymalizacji bez zmian w wyglądzie UI. Z perspektywy SEO nie ma bezpośredniej premii za PNG vs JPG, natomiast liczy się pośrednio szybkość i UX, które w dużej mierze zależą od wagi grafik.

Jeżeli priorytetem jest lepsze wrażenie podczas ładowania zdjęć, warto wybrać progressive JPEG, ponieważ umożliwia stopniowe „narastanie” obrazu (od rozmytego do ostrego). Interlaced PNG również jest dostępny, ale przy fotografiach rzadziej daje równie dobry efekt jak progressive JPG. W serwisach korzystających z CDN automatyczna optymalizacja (np. Cloudflare Images, Imgix, Cloudinary) potrafi podawać różne formaty zależnie od przeglądarki, jednak nadal dobrze jest utrzymywać rozsądny plik „master” dopasowany do rodzaju grafiki. Takie podejście ułatwia kontrolę jakości i ogranicza ryzyko, że plik źródłowy jest po prostu niepotrzebnie ciężki.

Największe oszczędności najczęściej daje serwowanie właściwych wymiarów obrazu (srcset/sizes), a dopiero później wybór formatu i poziomu kompresji. Jeśli JPG nadal jest duży, częstą przyczyną bywa wysyłanie np. 4000 px szerokości na ekran 390 px, co potrafi pogorszyć wydajność bardziej niż sam wybór PNG vs JPG. Warto też pamiętać o cache i wersjonowaniu: zmiana jakości JPG lub optymalizacja PNG zmienia hash pliku i wymusza pobranie nowej wersji, ale jednocześnie obniża transfer dla nowych użytkowników oraz przy każdym cache miss. Z tego powodu optymalizacja ma sens także wtedy, gdy duża część ruchu korzysta z pamięci podręcznej.

Kolor i metadane: jak uniknąć typowych pułapek?

Najczęstsze problemy z kolorami i prywatnością wynikają z profili ICC, informacji o gamma oraz metadanych, które różne aplikacje potrafią interpretować odmiennie. Gdy po eksporcie kolory wyglądają inaczej, zwykle winne jest zarządzanie barwą: JPG często przenosi EXIF/ICC, a PNG także może zawierać profil, jednak sposób jego odczytu zależy od programu. Na potrzeby web najbezpieczniej trzymać się sRGB oraz osadzać profil (albo konsekwentnie go usuwać, jeśli wymaga tego pipeline). Jeżeli PNG w jednym miejscu wydaje się „ciemniejszy” lub „jaśniejszy”, możliwe, że plik zawiera gAMA/cHRM, które bywa różnie traktowane.

Prześlij proszę treść „chunk 5 z 6”, którą mam zredagować.

Brakuje treści „chunk 6 z 6” do przeredagowania. Wklej proszę ten fragment, a przygotuję wersję po humanizacji z zachowaniem identycznego podziału na akapity.